Artysta 

Curlew curlew1-liveinberlin.jpg (10586 bytes)

Tytuł 

Live in Berlin

Data wydania 

1986

Wytwórnia

Cuneiform

Czas  

74:34

Gatunek 

awangarda

Style 

Jazz-Rock, Experimental Rock, Avant-Garde Jazz

Ocena (1-6) 

Szczyt zainteresowania harmolodycznym jazz-rockiem już minął. Być może dlatego, że jednak trzeba stwierdzić, że jest to forma dosyć ograniczona i monolityczna, zarówno pod względem swojej struktury jak i wrażeń wywoływanych u słuchacza. Jeśli twórcy tego gatunku chcą utrzymywać czystość stylistyczną to obszar ich poruszania się jest rzeczywiście niewielki. Tym nie mniej są jednak ludzie eksploatujący tę muzykę. Takim człowiekiem jest saksofonista George Cartwright, który od pewnego czasu prowadzi zespół Curlew. "Live in Berlin" to trzecia płyta i trzeba przyznać, że był on oczekiwany z dużym zainteresowaniem. Prawdopodobnie dlatego, że poprzedni album "North America" miał bardzo dobre recenzje i powodzenie, zresztą całkiem uzasadnione. Harmolodic jest formą ekspresyjną, dynamiczną, czadową. I taka też jest muzyka Curlew. Często ucieka się ona aż do obsesji motorycznych rifów budowanych na wulkanicznie grającej sekcji rytmicznej. Atak piorunującego rytmu, ściana drgającego dźwięku ale w przypadku Curlew ta muzyka nie wywołuje destrukcji. Jest pozytywna chociaż wiele innej muzyki właśnie tak budowanej dołuje słuchacza. Być może w przypadku Curlew jest inaczej dlatego, że wspomniane rify noszą raczej pogodny charakter, czasami wręcz zabawowy. Ale i tak można się zdrowo zagubić w tej muzyce. Ten zespół przy pełnym rozbujaniu to rzeczywiście nieposkromiony wulkan. Oddechem dalszej - czasami wręcz szalonej - ekspresji są zakręcone improwizowane i aranżowane kompozycje prawie, że free-jazzowe. Są one zawsze czekaniem na coś co musi się wydarzyć i to się wydarza. "Live in Berlin" potwierdził, że "North America" nie był przypadkiem. Pomni tak wyeksploatowanej formy, muzyka Curlew jest świeża i co jest ważne - nie ma w niej przegięcia, o które tak łatwo w rozhuśtanej na rytmie muzyce. I pomimo, ze nie jest to prosta muzyka, jest ona komunikatywna i inteligenta chociaż często oddaje się wyuzdaniu na rzecz prostoty przekazu.

Henryk Palczewski (Informator ARS 2 #2 marzec 1989)

Spis utworów

1.Moonlake (Cartwright) - 9:19
2. Ray (Cartwright/Cora) - 10:42
3. Shoats (Cartwright) - 6:39
4. Barking (Cartwright) - 4:00
5. Mink's Dream (Cartwright) - 5:38
6. Agitor/The Victim/Improvisation/Oklahoma (Brown/Cartwright/Howell) - 16:40
7. The Rour Scars (Cartwright) - 6:13
8. To the Summer in Our Hearts (Cartwright) - 4:03
9. Bringing It All Backbone (Cartwright) - 8:50
10. Feelin' Good (Lenoir) - 2:30
Wykonawcy Instrumenty
Pipin Barnett perkusja
George Cartwright saksofony
Tom Cora wiolonczela
Wayne Horvitzl instrumenty klawiszowe, bas klawiszowy
David Williams gitara